niedziela, 21 czerwca 2015

09/01/2015 ARGENTYNA #3


Łojoj !!! ruszyliśmy z stacji benzynowej łapać stopa z Sosą na ten Urugwaj !!! no kur... wyobraźcie sobie że ujechaliśmy i przeszliśmy 10 KILOMETRÓW W 24 GODZINY !!! TAK TO SIĘ NAZYWA CZARNA DUPA !!! 


jesteśmy na Boskim miejscu gdzie mają się kaj zatrzymać auta, lecz tego nie robią !!!! chuj obejrzeliśmy film "złap mnie jeśli potrafisz" i poszliśmy spać.. do tego rozłożyliśmy sobie namioty w fajnym miejscu lekko w dole bo pogoda była taka że nie było bata na DESZCZ....!!

no t
ak karma nas o 3 w nocy tak dojebała że Sosa mnie budzi że kurwa pływa na co ja zaspany myślę sobie co on pierdzieli, dotykam ziemi i kurwa czuje łóżko wodne !!! poskładałem plecak i wybiegam z namiotu do firmy obok której siedzimy... coś w stylu włamujemy się(nie było innej opcji, deszcz morderca leciał z nieba) czyli przeskoczyliśmy płot (naderwałem znowu to samo ramię) i położyliśmy plecaki na takiej jak by folii.. wody tam kaj były namioty było jakieś pół metra !!! masakra biegnąc z tym plecakiem się prawię wydupcyłem 
Emotikon tongue
 ale nic... zalewało nas z każdej strony my pod daszkiem a plecaki tak 10 cm w wodzie ( nie było innej opcji) spaliśmy na butelce od coli.. siedząc 
Emotikon grin
 no i potem już na murku od drzwi... wstaliśmy rano poskładaliśmy i umyliśmy namioty... i suszymy je CAŁY CZAS TO ROBIMY OD KILKU GODZIN bo i śpiwory i ja np bluzę też mam mokrą.. ahh ten autostop... ciekawe czy wyjedziemy stąd w tym roku ;D
Emotikon smile





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz